Dzisiaj imieniny: Celestyny, Iwony, Piotra, 19 maja 2012

Redakcja Nowy Tomyśl
ul. Poznańska 22
tel./fax 61 44-22-600
poniedziałek-piątek 9:00-17:00
e-mail: redakcja@nasz-dzien.pl


Redakcja Opalenica
ul. 3 Maja 30
tel./fax 61 44-77-865
tel. kom. 693-700-707
poniedziałek-piątek 10:00-17:00


Redakcja Grodzisk Wlkp.
ul. 27 Stycznia 4
tel./fax 61 44-45-846
poniedziałek-piątek 8:00-14:00


 Sfałszowane wybory?

Kandydat na radnego z gminy Miedzichowo oficjalnie przegrał ostatnie wybory samorządowe w swym rejonie. Wkrótce okazało się jednak, że wyniki głosowania zostały sfałszowane. Na ławie oskarżonych w nowotomyskim sądzie zasiadło dziewięć osób, członków komisji wyborczej. Wszystko rozpoczęło się 21 listopada 2010 roku, kiedy w Gminie Miedzichowo zostały przeprowadzone wybory samorządowe. Jednym z kandydatów na radnego na liście nr 18  był reprezentujący Komitet Wybroczy Wyborców „Wspólna gmina” Grzegorz Szczepaniak. - Ludzie zapewniali mnie, że będą na mnie głosować, dlatego, kiedy przeczytałem wyniki wyborów i zobaczyłem, że na mnie zagłosowało tylko pięć osób zażartowałem w sklepie, żeby ludzie wybrali cztery osoby spośród siebie, którym mam podziękować – mówi Grzegorz Szczepaniak, który z trudem dał się namówić naszemu redaktorowi na skomentowanie całej sprawy.



 Napastnik z siekierą

Grodziscy policjanci 7 marca, przed południem zatrzymali kierującego rowerem 58-letniego mieszkańca gm. Kościan, który kilka minut wcześniej groził pozbawieniem życia swej żonie oraz synowi obecnie przebywającym na terenie gm. Kamieniec. W momencie zatrzymania wymieniony miał przeszło 2 promile alkoholu w organizmie. Sąd Rejonowy w Grodzisku wobec zatrzymanego zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Dyżurny grodziskiej komendy w środę, 7 marca, kilka minut po godz. 11.10 został powiadomiony o interwencji domowej w jednym z mieszkań na terenie gm. Kamieniec. Na miejsce niezwłocznie udali się policjanci, którzy zastali wystraszoną kobietę. Oświadczyła ona, że pijany mąż, po sprzeczce z pełnoletnim synem, wyciągnął z pomieszczenia gospodarczego siekierę, którą groził synowi oraz jej. Kobieta dodała, że mąż od dłuższego czasu nadużywa alkoholu, pod  wpływem którego odgraża się, że podpali gospodarstwo oraz wytruje całą rodzinę.



 Nie chcą śmierdzącej firmy

W poniedziałek, 5 marca w Sątopach odbyło się zebranie wiejskie w związku z planowaną we wsi lokalizacją gospodarstwa rolnego ze specjalnością hodowla i chów zwierząt futerkowych. Mieszkańcy boją się, że miejscowość stanie się śmierdzącym siedliskiem szczurów i insektów. Niedawno jeden z inwestorów z Białej Wsi zwrócił się do Burmistrza Nowego Tomyśla z wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla planowanej inwestycji na terenie Sątop. Zaniepokojeni mieszkańcy, w obawie o swe czyste dotąd środowisko, postanowili działać natychmiast. Radny Rady Miejskiej z tej miejscowości Mateusz Jandy zwrócił się w związku z tym do Burmistrza o zorganizowanie zebrania z mieszkańcami wsi poświęconego lokalizacji  takiej inwestycji . Na zebranie, prowadzone przez wiceburmistrza Wojciecha Rutę i przedstawiciela Urzędu Miejskiego Sebastiana Janelta przybyło ponad 110 osób. Wnioskującego o lokalizację inwestycji reprezentowali  - oprócz samego Inwestora, przedstawiciel Towarzystwa Hodowców Norek oraz lekarz weterynarii z Opalenicy.





Witamy na stroniach największego, niezależnego tygodnika lokalnego powiatów grodziskiego i nowotomyskiego. Ukazujemy się także na terenie gminy Buk w powiecie poznańskim. Co wtorek na naszych łamach czytelnicy znajdują najważniejsze informacje, dotyczące naszej Małej Ojczyzny. Dzięki bliskim kontaktom z naszymi czytelnikami, jesteśmy krytycznym - gdy trzeba - lub życzliwym obserwatorem naszej lokalnej rzeczywistości.

JESTEŚMY GAZETĄ POLSKĄ.

Zespół Redakcyjny